//////

UPATRYWANIE ŹRÓDEŁ

Sprzeczność, o której mowa, nie dotyczy potrzeb biologicznych, nie budzą one na ogół wątpliwości; zmiany poglądów na potrzeby w tym zakresie są odpowiedzią na rozwój wiedzy z zakresu nauk biologicznych. Natomiast upatrywanie źródeł potrzeb w kulturze i jej instytucjach napotyka na odmienne poglądy socjologa i antropologa kulturowego Bronisława Malinowskiego: „[…] poprzez zaspokojenie podstawowych potrzeb swoich człowiek do pewnego stopnia prze­kształca swoją czysto zwierzęcą naturę”, „korzystanie [zaś] z […] wypo­sażenia, którym człowiek posługuje się jako przez kulturę udzieloną mu bronią przeciwko otoczeniu i losowi, zawiera szereg implikacji.

PODSTAWOWY ELEMENT

Posługiwanie się narzędziami oznacza […] technikę rękodzielniczą, to znaczy tradycję rękodzieł i rzemiosła. Ta zaś nieuchronnie wiąże się z pewną teoretyczną wiedzą, więcej nawet, opiera się na niej. Ciągłość techniki i tradycja teoretycznej wiedzy możliwe są […] dzięki szczególnej cesze człowieka, jaką jest mowa”.Gdzie indziej, ten sam autor, pisze: „Żaden system czynności nie może przetrwać, jeżeli nie jest związany bezpośrednio lub po­średnio z ludzkimi potrzebami i ich zaspokajaniem”. Podstawowe elementy oraz instytucje kultury pochodzą więc od podstawowych potrzeb (biologicznych), a nadawanie im samodziel­nych własności może wskazywać na swoistą alienację kultury lub jest kwestią różnicy horyzontu czasowego, jaki dla danej dziedziny nauki stanowi standard — dla antropologii kulturowej obejmuje o wiele dłuższe okresy niż dla ekonomii.

ROZWÓJ CYWILIZACYJNY

Rozwój cywilizacyjny, mieszczący się w ramach przeobrażeń kultury, powoduje bezkrytyczne uznawanie niektórych kompleksów kulturowych, instytucji społecznych za równie oczywiste, jak cechy biologiczne ludzi i uznawanie za podstawowe niektórych potrzeb cy­wilizacyjnych (wynikających z rozwoju cywilizacji). „Program […] w dziedzinie [funduszy spożycia zbiorowego — A. L.] zakłada […] kontynuację generalnych linii polityki społecznej, dążącej do stwo­rzenia systemu powszechnego zaspokajania pewnych potrzeb uzna­nych za podstawowe”.

Z PUNKTU WIDZENIA POLITYKA

Z punktu widzenia polityka, organizatora zaspokajania potrzeb w skali społecznej, potrzeby kulturowe mogą być także przedmiotem manipulacji: „Potrzeby ogólne […] nie mają ustalonego ani chara­kteru, ani repertuaru: można je stymulować i rozwijać lub hamować i utrzymywać w stanie utajonym”.Stymulacja potrzeb pozabiologicznych jest z pewnością nieod­zowna dla polityki społecznej. Klasycy ideologii, która doprowa­dziła do powstania obejmującego wiele milionów ludzi systemu bar­dzo rozbudzającego potrzeby, a nie będącego w stanie ich zaspo­koić, czyli systemu komunistycznego, formułowali przesłanki, które powinny stanowić memento dla polityki społecznej: „bogaty czło­wiek jest człowiekiem potrzebującym w pełni przejawów ludzkiego życia, człowiekiem, w którym jego własne urzeczywistnienie ist­nieje jako wewnętrzna konieczność, jest człowiekiem w potrze­bie”

BOGACTWO OSOBOWOŚCI

Oczywiście w cytowanym zdaniu chodzi o bogactwo osobo­wości człowieka. W naukach społecznych i ekonomicznych, silniej niż w psycho­logii, daje się odczuć brak teorii potrzeb. Wynika to między innymi stąd, że w psychologii pojęcie potrzeb funkcjonuje głównie w ra­mach teorii motywacji, dla nauk społecznych zaś teoria potrzeb ma potencjalnie pozycję nadrzędną wobec teorii ekonomicznych i socjo­logicznych średniego szczebla. Maksymilian Pohorille tak przedsta­wia tę sytuację: „[…] otrzymujemy wiele przyczynków do wiedzy o    potrzebach, jednak wciąż jeszcze brak ogólnej teorii wyjaśniającej wielostronne aspekty tego skomplikowanego zjawiska.

BRAK TEORII

Brak teorii potrzeb powoduje, że ich definiowanie w naukach społecznych ma często charakter nawiązujący do koncepcji psycho­logicznych, jak na przykład ma to miejsce w rozwinięciu hasła „po­trzeba” („need”) we współczesnym słowniku socjologicznym: „teo­ria motywacji indywidualnej działania jest tłumaczona przez odnie­sienie do potrzeb. Ogólnie uznaje się pewne potrzeby uwarunkowane psychologicznie — odżywianie, sen, bezpieczeństwo, które muszą być zaspokojone, aby człowiek przetrwał; potrzeby ulegają wpływom kultury […].

ZDANIEM UCZONYCH

Wg B. Malinowskiego instytucje społeczne działają, by zaspokoić potrzeby społeczne. Socjologowie uznają również potrze­by o charakterze niepsychologicznym — współuczestnictwa, uzna­nia, czy zrozumienia. Termin ma też znaczenie krytyczne — społe­czeństwo kapitalistyczne uważa się za tworzące fałszywe potrzeby poprzez reklamę”.Odejście od psychologicznego pojmowania potrzeb dokonuje się w socjologii w stronę koncepcji funkcjonalnych, a więc zarazem sy­stemowych: „W teorii systemów społecznych jest [potrzeba — A. L.] częścią koncepcji jako wstępny warunek funkcjonalny.

W STRONĘ KONCEPCJI FUNKCJONALNYCH

Na przykład Talcot Parsons uważa, że każdy system społeczny ma cztery potrze­by (lub imperatywy funkcjonalne), które muszą być spełnione, jeżeli system ma przetrwać. Te potrzeby odpowiadają czterem podsyste­mom: ekonomicznemu, politycznemu, motywacyjnemu oraz integra­cyjnemu”.A oto próba definicji, która ostrożnie zmierza ku koncepcjom funkcjonalnym:   „Potrzeba to coś, co w związku z biologią jednostki, jej ro­lą społeczną, kulturą grupy, doświadczeniem i aktualnymi warunka­mi sytuacyjnymi, w których ona funkcjonuje, wytwarza w niej nie tylko poczucie zaspokojenia (lub jego brak) w określonym zakresie spraw, ale także (w przypadku zaspokojenia potrzeby) poczucie sen­su trwania w tym zaspokojeniu”.

UNIWERSALNA DEFINICJA

W pełni funkcjonalny i systemowy charakter ma definicja An­drzeja Sicińskiego:   „Potrzeba systemu to taka cecha, ze względu na którą wa­runkiem niezakłóconego funkcjonowania tego systemu w jego oto­czeniu jest pewien określony stan tego otoczenia”.Jest to [16] definicja zobiektywizowana i uniwersalna, nie pre­cyzuje bowiem, jaka jest natura systemu. Odnosi się więc również do systemów technicznych i tworzonych przez przyrodę nieożywio­ną. Ograniczeniem tej definicji jest uprzedmiotowienie potrzeb i za­razem nadanie potrzebom charakteru atrybutu systemu, gdy w isto­cie potrzeby wynikają z istnienia życia i zasad funkcjonowania sy­stemu oraz ograniczeń, jakie napotyka system funkcjonując zarówno na skutek działania czynników zewnętrznych, jak i swojej wewnę­trznej organizacji.