Nowinki świata Nauki | Edukacja Wyższa

Kategoria: Nowinki świata nauki

Dyplom dobrej szkoly

Nikt nie ma dzisiaj wątpliwości, że posiadanie odpowiedniego wykształcenia to coś, co bardzo pomaga przekonać pracodawcę do tego, że posiada się niezbędną wiedzę. Ale tylko w krajach rozwijających się pracodawcy są skłonni namówić się do zatrudnienia konkretnego pracownika pod wpływem jego dyplomów. Niewątpliwie aktualnie wiedza zdobyta na studiach niesamowicie pomaga wielu ludziom w wykonywaniu swojej pracy, ale coraz mniejszy odsetek absolwentów szkół wyższych zajmuje się pracą w wykształconym zawodzie. Jest to najlepszym dowodem na to, że wielokrotnie to nie stan posiadanej wiedzy, ale umiejętność do szybkiego i skutecznego wykorzystywania posiadanych zdolności uczenia się mają największy wpływ na umiejętność odnalezienia się w środowisku wielkiej korporacji. Dyplom szkół wyższych może nie potwierdza stuprocentowej przydatności do danego stanowiska, ale na pewno pokazuje, że człowiek nie ma problemów z uczeniem się. A na tym właśnie najbardziej powinno zależeć współczesnym pracodawcom.

Najważniejszy pierwszy krok

Edukacja zaczyna się od przedszkola. Nie bez powodu funkcjonuje pojęcie wychowania przedszkolne, pod którym kryje się nie tylko rozwój osobowości, ale także intelektu dziecka. W przedszkolu bardzo intensywnie rozwija się pamięć, a także sama umiejętności przyswajania informacji. Uczenie się na pamięć tekstów wierszyków i piosenek ma zadanie stokroć istotniejsze, niż tylko zapełnienie maluchom czasu. Często już w drugiej grupie przedszkolnej rozpoczyna się nauka języka obcego. W niektórych nowatorskich, najczęściej prywatnych przedszkolach, angielski, niemiecki lub inne języki stają się chlebem powszednim jeszcze młodszych dzieci. W starszych grupach młode pokolenie uczy się już naprawdę bardzo poważnych rzeczy. Do poważnych spraw należy oczywiście nauka liczenia, a także czytania. W wielu przedszkolach dzieci próbują pisać pierwsze litery, a przede wszystkim robić słynne szlaczki. Celem robienia szlaczków nie jest ozdabianie zeszytu, lecz wykonywanie pierwszych kroków w kierunku ładnego charakteru pisma i późniejszej akceleracji nauki pisania.

Czy tylko drzewa wytwarzają tlen

W powszechnej świadomości ludzi panuje przekonanie, że tylko drzewa wytwarzają tlen, w procesie zjawiska zwanego fotosyntezą. Dlatego należy walczyć o utrzymanie na co najmniej obecnym poziomie obszarów lasów tropikalnych, gdzie właśnie wytwarza się największa ilość tego cennego pierwiastka, niezbędnego do życia. Tymczasem – jak odkryli naukowcy, około połowa całej produkcji tlenu odbywa się w oceanach, przy udziale maleńkiego morskiego fitoplanktonu. Tak więc człowiek powinien dbać o oceany wcale nie w mniejszym stopniu niż o lasy tropikalne. Tymczasem w oceanach właśnie, na skutek działalności człowieka, zachodzą niepokojące zmiany, i to w coraz szybszym tempie. Chodzi o produkcje przez ludzi dwutlenku węgla – okazuje się bowiem, że jedną trzecią tego związku chemicznego pochłaniają oceany. Zmniejsza to z jednej strony efekt cieplarniany na ziemi, jednak zwiększa kwasowość właśnie oceanów, obecnie wynosząca ponad 30 procent więcej niż jeszcze przed kilkudziesięcioma laty. Nie wiadomo, w jakim stopniu odbije się to w dłuższej perspektywie na mieszkańcach naszych oceanów.

Kujon, czy lewus, czyli profile ucznia

W szkołach występuje najczęściej zjawisko różnicowania ludzi na określone klasy. Uczniowie łączą się w grupy osób o podobnych charakterach. Najczęstszy wyróżnik obejmuje kujonów oraz lewusów. Można łatwo się domyślić, że pierwsza grupa kocha naukę i poświęca się jej w całej pełni i raczej tacy uczniowie nie poszukują towarzystwa innych ludzi. Są mocno zamkniętą grupą. Faktem jest, że kujonów jako takich nikt nie lubi, ale okazuje się, że lewusem też nie warto być, ponieważ złe podejście do nauki, obojętność do niej nie jest dobrą wróżbą na przyszłość. Kujonom na pewno jest później o wiele łatwiej w życiu, nawet jeżeli na początku swojej edukacyjnej drogi są wyśmiewani przez rówieśników. Każdy rodzic chciałby, aby jego dziecko dobrze się uczyło i to jest niepodważalny fakt. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że dziecko też nie powinno cały czas się uczyć. Należy zrównoważyć wszystkie obszary życia tak, aby rozwój osobisty przebiegał nie tylko na tle szkoły, ale także życia prywatnego, zainteresowań, hobby itp. Ważne, aby to sobie uświadomić, ponieważ źle jest cały czas tylko się uczyć. Widać wyraźnie, ze profile osobowości w szkołach istnieją. Warto jednak być gdzieś pośrodku, aby czerpać korzyści z obu charakterystyk.

Nowoczesny uczeń

Walka pokoleniowa trwa od zawsze. Dzisiejsi dorośli zupełnie nie potrafią zrozumieć młodzieży. Jak zatem wygląda obraz nowoczesnego nastolatka, ucznia. Dlaczego jest postrzegany jako ktoś, kto zupełnie nic nie robi? Odpowiedź znajdziesz w artykule. Przede wszystkim praktycznie każdy młody człowiek przesiaduje dzisiaj wiele godzin przed komputerem. Rodzice nie powinni się dziwić temu, ze dziecko przychodząc do domu rezygnuje ze wszystkiego i od razu siada przed ekranem monitora. Kolejna sprawa to przyśpieszona dojrzałość. Zazwyczaj nastolatki współcześnie szybciej poznają świat przez to, ze mają nieograniczony dostęp do wiedzy za pośrednictwem internetu. Często też młode osoby nie tolerują szkoły, ponieważ uważają ją za bezsensowny twór i mają na pewno trochę racji.Podsumowując, wiesz już jak wygląda profil nowoczesnego ucznia. Nie jest on może najdoskonalszy, ale żyjemy w rzeczywistości nastawionej właśnie na wymienione wyżej obszary i nie ma raczej sensu z tym dyskutować. Dorośli powinni być bardziej tolerancyjni w stosunku do panujących współcześnie standardów. Nastolatki też powinny dzielić się z dorosłymi swoją wiedzą oraz doświadczeniami, aby ograniczać walkę pokoleniową w tym obszarze.